| Nazwa |
| Hahaha!! God, it's good gooood Mi tez odpowiada, zatem pierwsza powazna propozycja akceptowalna przez 'ojców' założycieli... Hehe Ale z refrenem w hymnie to fakt, już przesada bo nie tacy znów diaboliczni jesteśmy. No poza Marianem, bo jego wzrok się zmienia tuż po przejściu w cień lasu. Widać w nim coś bliżej nieokreślonego, coś co potrzebuje ofiary, krwi, no przynajmniej zęba choć jednego... Buahahaha!! Panowie, reszta składu, nazwa przyjęta?? |