| | |
| oshii | 04.06.2008 17:43:10 |


Grupa: Administrator 
Posty: 401 #123616 Od: 2008-4-24
| Skonstruowanie własnoręcznie miny wcale nie musi być trudne! Otóż jednym z najprostszych rozwiązań wydaje się być konstrukcja miny dźwiękowej. Pomysłów- tyle co ludzi nad tym myślących.
1.minę spokojnie można stworzyć z małego przełącznika bistabilnego (każde pojedyńcze "pstryknięcie" daje zmianę z on na off i odwrotnie) i małego sygnalizatora dźwiękowego (buzzer taki jak np w zegarkach) Działanie miny- tak jak w rzeczywistości, nadepniesz, nic, podnosisz nogę i BUM (a raczej BZZZZ). Na np boku miny montuje sie drugi przełącznik, który aktywuje minę, dzięki czemu można wprowadzić funkcję sapera do team'u. Samo pudło w którym zamontowany zostanie ten układ to już żaden problem
2. mina odciągowa konstruowana z...grających kart okazjonalnych! to chyba najprostszy i najtańszy sposób jaki znalazłem aby karta zaczęła grać należy wyciągnąć papierek blokujący przepływ prądu. Wystarczy ten papierek zaopatrzyć w jakąś żyłkę i gotowe! Wyobraźcie sobie sytuację w której skradacie się pod pozycję wroga gdy nagle czujecie mały opór na nodze a po chwili słyszycie koślawą melodyjkę np "happy birthday"...o ironio
czytałem wypowiedzi wielkich elektroników na temat zapalników czasowych które trzeba programować i wogóle...ale to moim zdaniem bez sensu, konstrukcja powinna być jak najtańsza i najprostsza aby właściwie każdy mógł skonstruować coś podobnego w domowych warunkach przy niewielkich zasobach finansowych. _________________ cięty język, ciężka ręka, ostra amunicja |
| | |
| KillahG | 04.06.2008 19:05:19 |


Grupa: Moderator
Lokalizacja: Ambasada PODHALA Garwolin
Posty: 202 #123669 Od: 2008-5-2
| Jestem za, hahaha albo jakas melodia z klimatow Happy Valentines day???  To po prostu rewelacja tylko od razu musimy przeznaczyc wiecej czasu na zlot, ze wzgledu na to ze trza to porozstawiac. Ale dla mnie rewelka!! _________________ Nie spogladaj zbyt dlugo w otchlan, bo badz pewien ze i ona zacznie spogladac na Ciebie |
| | |
| oshii | 04.06.2008 20:54:40 |


Grupa: Administrator 
Posty: 401 #123711 Od: 2008-4-24
| rozstawia się na bieżąco.
a mam też jeszcze jeden pomysł, tym razem na granat. Należałoby odlać formę granatu, po czym formę wypełnić pianką taką jaką stosuje się na budowie (ta żółtawa taka). Rozczepić formę, granat przeciąć i wydrążyć od środka szykując miejsce na kulki i petardę. Złożyć wszystko do kupy i mamy ładny granat do asg! Ewentualnie można go maznąć farbą jakąś i opracować odpalanie z zawleczki. Wogóle to widziałem petardy robione w podobny sposób posiadające nawet zawleczkę! Nie wiem tylko czy można to dostać...no i cena ciekawe jaka. _________________ cięty język, ciężka ręka, ostra amunicja |
| | |
| Gfunk | 05.06.2008 10:29:52 |


Grupa: Użytkownik
Posty: 119 #123960 Od: 2008-5-3
| miny OK, ale granaty z pianki? Przeciez takim lekkim to rzucisz max na 10 m Nie wiem czy wogole nie wystarczyla by sama petarda w srodku, bez kulek.
Acha, no i czy nikt z osob postronnych (lesniczy/tubylcy) nie mieli by nic przeciwko glosnym hukom w lesie? Jeszcze widzac ludzi w mundurach z kalachami... |
| | |
| oshii | 05.06.2008 12:24:45 |


Grupa: Administrator 
Posty: 401 #123995 Od: 2008-4-24
| Oj Dżi, myśląc w ten sposób to wogóle nie powinniśmy się spotykać bo może komuś będzie to przeszkadzać... Wybuch nie jest taki głośny, pamiętaj że petarda obłożona jest kulkami i czymkolwiek co będzie trzymało to wszystko razem. Pozatym zauważ że nie rzucasz samego piankowego granatu, w środku jest petarda i kulki które też ważą. _________________ cięty język, ciężka ręka, ostra amunicja |
| | |
| KillahG | 05.06.2008 14:07:50 |


Grupa: Moderator
Lokalizacja: Ambasada PODHALA Garwolin
Posty: 202 #124014 Od: 2008-5-2
| Exactly!! Niedlugo wracam, bum bum ... _________________ Nie spogladaj zbyt dlugo w otchlan, bo badz pewien ze i ona zacznie spogladac na Ciebie |